Deseczka
Przychodzi facet do drogerii i prosi o prezerwatywy.
- Jaki rozmiar? - pyta sprzedawca.
- No, nie wiem. Nie mialem pojecia, ze jest jakas numeracja.
- Prosze, tam za zaslonka jest taka deseczka z dziurkami, taka jaka sie
mierzy wiertla i gwinty. Niech pan sobie zmierzy. Wlazl facet za zaslonke.
Po pietnastu minutach wychodzi i mówi:
- Rozmyslilem sie. Chce kupic deseczke...
Autor: nieznany
Data ukazania się: 2002-03-06

Nie ponosimy odpowiedzialności za treść kawałów

[cofnij] [home] [napisz do nas]