Wiosna
Wiosna. Maly niedzwiadek wytacza sie z jaskini. Jest wychudzony, ledwie
stoi na lapkach, oczka ma podkrazone... Zaniepokojona mama-niedzwiedzica
pyta:
- Synku, co sie stalo? Czy na pewno na cala zime poddales sie hibernacji,
jak prosilam?
- Hibernacji? Myslalem, ze powiedzialas masturbacji.
Autor: nieznany
Data ukazania się: 2002-03-06

Nie ponosimy odpowiedzialności za treść kawałów

[cofnij] [home] [napisz do nas]